Poezja jako szczególny język
Z okazji Światowego Dnia Poezji ustanowionego przez UNESCO, Janusz Pasterski wyjaśniał, że poezja była szczególnym sposobem komunikacji. Nie służyła jedynie przekazywaniu informacji, lecz wykorzystywała obrazy, fikcję i środki stylistyczne, by nadawać znaczenie i wyrażać emocje. Rozmówca podkreślał, że ludzie potrzebowali języka podniosłego tak samo, jak zaspokojenia podstawowych potrzeb. Poezja nadawała codzienności wyjątkowość i porządkowała rzeczywistość, stając się „świętem języka”.
Inspiracje i emocje
Pasterski przywoływał także twórczość Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, wskazując na bliskość poezji wobec codziennych doświadczeń. Zauważył, że największą inspiracją była wiosna, podobnie jak u poetów ze środowiska Skamandryckiego, dla których stanowiła źródło radości i twórczej energii.
Tajemnica natchnienia
Pasterski tłumaczył, że natchnienie od zawsze było postrzegane jako zjawisko niemal mistyczne. W dawnych epokach poetów uznawano za wieszczów, pośredników między światem a tym, co niewidzialne. Nawet Czesław Miłosz posługiwał się pojęciem „daimonionu”, choć interpretował je symbolicznie. Współczesność zbliżyła poezję do codzienności. Jak wskazywał Juliusz Słowacki, inspirację można było odnaleźć w naturze i zwykłych sytuacjach. Z kolei Bolesław Leśmian ukazywał poetę jako zwykłego człowieka, a nie wyniosłego proroka.
Poezja jako zapis i refleksja
Rozmówca podkreślał, że poezja była sposobem zatrzymywania rzeczywistości i formą autoterapii. Twórczość wymagała nie tylko natchnienia, lecz także pracy i autentyczności. Pasterski zauważał, że poezja za każdym razem odsłaniała nowe znaczenia. Wskazywał również, że współczesne teksty, jak utwory Jacka Cygana czy Agnieszki Osieckiej, nadal pełniły funkcję poetyckiego komentarza do życia.
Rozmowę prowadziła Iwona Piętak.








