Uroczyste wręczenie najwyższego odznaczenia
Prezydent odznaczył Poczobuta Orderem 11 listopada 2025 r., „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”. Zaproszenie do odebrania Orderu prezydent skierował w minionym tygodniu, gdy Poczobuta zwolniono z białoruskiego więzienia.
„Andrzej Poczobut wraca do Polski jako zwycięzca” – mówił prezydent Karol Nawrocki po wręczeniu dziennikarzowi Orderu Orła Białego.
Lata represji na Białorusi
Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem. 25 marca 2021 r. został zatrzymany. Władze białoruskie przypisały jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach – znamiona „rehabilitacji nazizmu”. Aktywistę długo przetrzymywano w areszcie, a 8 lutego 2023 r. skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy i Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.
Bahater i człowiek niezłomny
– Jako historyk i były prezes IPN nie waham się powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny. To człowiek niezłomny, który dał wyraz polskości, przywiązania do historycznej prawdy, do prawdy o żołnierzach AK, do walki o prawa człowieka, o demokrację – mówił prezydent.
– W reżimie Łukaszenki był gotowy pójść do więzienia, nie uciekł, poszedł do więzienia, spędził lata w więzieniu i wrócił jako zwycięzca – dodał Karol Nawrocki.
Uwolnienie w ramach wymiany więźniów
28 kwietnia na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków, w tym właśnie Poczobuta i dwóch obywateli Mołdawii.
Inni odznaczeni orderami i krzyżami
Prezydent odznaczył Orderem Orła Białego również Lecha Majewskiego, Hannę Łukowską-Karniej i Agnieszkę Duczmal-Jaroszewską.
Natomiast Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski Jakuba Nowakowskiego, a Helenę Pyz Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.









