O czym jest „Zalana dolina”?
W materiale „Zalana dolina” Oleszkowicz wraca do początków budowy Zapory nad Soliną. Wspomina, że inspiracją były dla niego powracające tematy dużych inwestycji w kraju, które wymuszają przesiedlenia okolicznej ludności. Jak dodaje, przygotowywanie materiału pozwoliło mu poznać historie wielu interesujących osób.
Kulisy tworzenia reportażu
Dziennikarz przyznaje, że musiał dokonywać trudnych decyzji przy wyborze, które elementy materiału pojawią się w jego ostatecznej wersji. Jak mówi, miał kilka godzin nagrań, a reportaż ograniczony był do pięćdziesięciu minut. Dodaje, że udało mu się skontaktować także z osobami odpowiedzialnymi za produkcję wówczas powstającego filmu fabularnego, którego akcja rozgrywała się właśnie na budowie zapory.
Plany na kolejne filmy
Jerzy Oleszkowicz nie zamierza się zatrzymywać i ma już plany na kolejne reportaże. Wśród nich są m.in. opowieści o turystyce bieszczadzkiej, czy o Ryszardzie Bolesławskim — międzywojennym reżyserem i aktorem. Jak przyznaje, największym problemem jest aktualnie finansowanie projektów. Liczy jednak, że w najbliższych latach uda się je zebrać i zrealizować produkcje.
Rozmowę prowadziła Bernadeta Szczypta.








